czwartek, 12 marca 2020

Jakbym już je gdzieś widziała

Lacrum Protectorate Wings


Witajcie! Niedawno opublikowałam dość obszerny post na temat zmian i nowości w Aionie, które zaszły na przełomie ostatnich 3 lat. 
Stwierdziłam, że jestem wam to winna. Jeśli ktoś również ma przerwę od gry i nie jest na bieżąco to myślę, że ten post pomoże mu stwierdzić, czy jest sens wracać, czy nie.

Dzisiaj chciałabym omówić parę skrzydeł, które w bardzo dużym skrócie opisałam właśnie w poprzednim poście. 
Zostają one podarowane nam mniej więcej na takiej samej zasadzie jak dawne Skrzydła Obrońców Esterry. Co to oznacza? 
Po zakończeniu głównej kampanii, która sprawiała abyśmy rozeznali się w nowej mapie, dostawaliśmy je jako nagrodę. Dzisiejsze skrzydła mają dosłownie takie same podłoże, jeśli chodzi o zdobycie.

A mianowicie, po ostatniej kampanii w Signi teleportuje nas do Lakrum, gdzie mamy już aktywną misje kampanijną z tej właśnie mapy. Idziemy do głównego "zarządcy" tego miejsca, rozmawiamy i tak z paroma ludźmi na cytadeli. A na samym końcu otrzymujemy od NPC, który stoi na zewnątrz budynków obok wielkiego golema, nasze opisywane skrzydła.

Dopóki nie zrobimy, bądź nie wymienimy się za lepsze (albo kupimy u handlarzy) to te na początek rozgrywki w Lakrum wystarczą. Bardziej bym się skupiała na samym ekwipunku, typu zbroja, broń.


Lacrum Protectorate Wings

Lacrum Protectorate Wings


Przywołam swoje słowa, gdy wspominałam w poprzednim poście o bardzo podobnych teksturach skrzydeł widzianych przeze mnie na bardzo starych screenach z gry. Otóż to nie jedyne skrzydła, które mają taki konkretny wygląd. 
Nie chce tutaj wstawiać nie swoich prac, dlatego jeśli ktoś jest ciekaw to zapraszam na google grafika i trochę poszperać. Obiecuje wam, że znajdziecie je już tam, z starą datą.

Myślę, że to już "codzienny" zabieg twórców, aby przyoszczędzić sobie czasu, ale też żeby stare, zapomniane skrzydła przywrócić do życia. Tylko, że pod inną nazwą itp.

Sekcje statystyk, myślę, że odpuszczę. Nie będę was tym męczyć przy okazji nie znaczących za dużo skrzydeł. Raczej będę je wypisywać, przy piórach, które gracze noszą, bądź nosili na co dzień. 
Te są zapychaczem, dopóki nie ogarniemy sobie lepszych. To tak jak skrzydła na 40/50lvl.

Podsumowanie


W zanadrzu mam bardzo dużo screenów, i postów już w trybie roboczym. Powoli się tworzą, nie wiem od czego zacząć ^^

Ale na pewno zacznę, nie trzeba się martwić. Dziękuję za spędzony czas, do usłyszenia!



wtorek, 10 marca 2020

Sezon 2 rozpoczęty!

Po paru latach przerwy...

Witajcie! Dawno się nie słyszeliśmy, ale co zrobić, tak bywa. Przez te 3 lata nie miałam dostępu do sprzętu, który pociągnął by Aiona, więc musiałam go odłożyć na boczny plan. Jeśli zdobędę na nowo dużą motywację, to posty oczywiście będą się pojawiać w miarę regularnie.

Stwierdziłam, że zrobię wam małe rozeznanie w najnowszych patchach i nowościach gry, jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do lektury. Informacje na temat bloga i skrzydeł umieszczę na samym końcu. Miłej lektury!

Nieco o zmianach 


Gdy ostatni raz zalogowałam się do gry, pamiętam mape Esterre po stronie Ely, ciężkie wbijanie exp do 80 lvl i oczywiście wszystko to, co niesie za sobą nowa mapka i zwiekszenie max poziomu postaci.
Podczas mojej nieobecności słyszałam nieco, o tym, co ma się stać z Aionem przy kolejnych patchach. Według starszych graczy, ta gra i tak chyliła się ku upadkowi od bodajże 4.6. Lecz teraz kolejne ogromne zmiany. Przede wszystkim nie ma wsparcia na język polski w launcherze i w samej grze. Bardzo mnie to zasmuciło, mimo że z angielskim nie mam problemu, to jednak więcej od razu się zrozumie w ojczystym języku. Co jest logiczne chyba.
Usunięto Esterre i mape Asmo (nie pamiętam niestety nazwy), zamiast tego jest wspólne Lakrum i Dumaha. Zniknęły różne medale do wymiany za eq, zwoje, a także co najważniejsze dla nas, każda z postaci zgubiła parę skilli.
Gdy postać zostawiliśmy na niższym poziomie, to po zalogowaniu się na nią po patchu, do użytku nadawała się garstka skilli liczonych u palcach jednej ręki. Oczywiście wraz z poziomem dostajemy je z powrotem, ale niestety nie wszystkie.

U mojego kleryka, który był na 76 poziomie, skilli atakujących miałam 3, bądź 4. Jakieś tam bufki, jakiś heal. To naprawdę bardzo duża zmiana. Szczerze powiem, że w pierwszym momencie pomyślałam, że co ja tu robię, chyba sobie to kompletnie odpuszczam. Ale jednak się przełamałam i pisze dla was ten materiał mając maksymalny poziom postaci ;)

Exp postaci do max poziomu


Opiszę wam moje spostrzeżenia. Nabić poziom postaci do 75 levela jeszcze jakoś dało radę. W Esterrze były codzienne i  dwu dniowe misje  na kinahy i na exp. Owe misje na 75lvl dawały mi 0,03% exp. Masakra nie? Jeśli tylko tego typu rzeczy robiliście, to doświadczenie leciało jak krew z nosa. Chyba że biegaliście instancje 20x na dzień, ale to i tak za dużej różnicy to nie robiło.

Co do obecnej sytuacji. Misje są zrobione w taki sposób, aby spokojnie wbić 80lvl, bez żadnego zawahania i postoju. Z ciekawości zrobiłam nową postać, od zera. Pamiętacie ile czasu spędzało się na Poecie, Herionie, Inggison? Opiszę wam teraz trochę mapki, skoro je całe pozwiedzałam na nowo.

Zmiany map


Mapka od 1 lvl - spędziłam tam nie kłamiąc was, około 10 minut. Bez zbędnych pobocznych misji itp. Skonstruowali to w taki sposób, abyśmy się nie męczyli i jak najszybciej zwiewali z Poety. A i sama mapa nieco zmieniona spod względów wizualnych, pomiędzy bieganiem do NPC mamy mini tornada, które dają nam szybkość ruchu, więc boost do speedrunowania Poety jest. Bardzo miłe zaskoczenie.

O Verteronie zapomnijcie, mapka usunięta, zamiast tego jest Herion, na którym wbijamy 2x więcej expa. Tak jakby Herion pochłonął cały exp z wszystkich misji Verteronu, nie wiem jak to wam opisać, mniejsza :P

Sam Herion nie jest nie wiadomo jak pozmieniany, jedynym wyjątkiem są misje, tak jak wszędzie. Parę niebieskich, reszta granatowe. Jeśli o nich mowa, prowadzą nas przez mapę, wraz z wbijanym poziomem i zakończeniami danych kampanii. Bardzo pomocne dla początkujących graczy.

Inggison jakby kompletnie nie zmienione. Część misji nadal taka sama, ale znów - wszystko mamy przyśpieszone. Zauważyłam również, że niektóre kampanie są robione w Instancjach. Ale bez kombinowania, tylko bardzo szybkich solo instancjach. Od Poety, aż po Signie. Jesteśmy kierowani jak dzieci przez znaczniki na mapie. Kończymy przygodę tutaj jak zawsze kampanią przy wejściu do Slientery.

Signia to to samo co reszta mapek, jesteśmy prowadzeni za rączkę do końca mapki i ostatniej kampanii. Prawa górna część Signi jest martwa, nic tam nie ma odnośnie NPC'tów, misji, instancji. Zupełnie co innego co kiedyś. Tak samo Kryształowa Jaskinia (Crystal Cave), nic tam nie znajdziemy. Z jednej strony rozumiem, że chęć jak najszybszego wylevelowania postaci jest duża, ale z drugiej, mamy pół puste mapy, przez które wędrujemy tylko głównymi ścieżkami.

I oczywiście nowa mapa Lakrum. Jest używana przez obie frakcje, więc szansa na spotkanie asmodianina, badź elyosa jest wysoka. Jest zdobywanie artefaktów, przejmowanie garnizonów, oraz centralnego miejsca, Twierdzy Lakrum, gdzie przy zdobyciu mamy szansę na loot ultimate broni, zbroi I skrzydeł.

Przypomina mi to otchłań, która również została wyrzucona z gry. Nie znam powodu, ale społeczność była bardzo oburzona. Szczerze powiedziawszy, była to jedyna tak duża otwarta przestrzeń, w której mogliśmy bez przeszkód latać. Teraz skrzydła są tak troszkę moim zdaniem tylko dla statystyk, czasami jakiegoś swobodnego opadania z wzgórków.

Zabawa zaczyna się od 80


W Lakrum dopiero zaczyna się nasza przygoda, tak jak to kiedyś było z poziomem 65. Po przejściu na mapę, porobieniu paru misji dostajemy darmowe eq pve oraz pvp, skrzydła, bronie również pod potwory i ludzi oraz biżuterie. Jeśli nie mamy lepszego ekwipunku niż ten podarowany nam, to warto skorzystać i założyć. Na późniejszych etapach eq możemy posiąść z instancji, zdobywania Twierdzy Lakrum, a także poprzez Kryształy Początku (Genesis Crystals), Insygnie Pandory (Holy Pandora Insignia), a na Dumahie, zdobywamy Stellium, za które możemy również coś dostać.

Jak dokładnie i gdzie można zdobyć wyposażenie pve, nie powiem wam, ponieważ jeszcze tego nie rozpracowałam, a mój zapal na współprace z ludźmi na instancjach jest bliski zera. Wiem tyle, ze jednym z sposobów jest wymiana na Insygnie Świętej Pandory (Holy Pandora Insignia). NCP, u których można dokonać tego, stoją w głównym mieście Lakrum, przy wyjściu z dziedzińca na otwarte tereny. Same Insignie możemy dostać na mapie, której wejście pojawia się w zaplanowanym czasie na naszej cytadeli. Jest oznaczone nawet na mapie, jako pomarańczowy portal. Jeszcze nie wiem o co dokładnie w tym chodzi, ale chyba się chodzi po specjalnej mapie i coś zbiera :P Wybaczcie moje niedoinformowanie, ale ja się skupiam na skrzydłach przecież!

Ekwipunek PVP - Kryształy Początku (Genesis Crystals) zdobywamy z pojedynczych misji, z prezentów codziennych od Lugbuga, oraz od NPC Jeromi, który co tydzień ma dla nas 4 misje, x2 do zrobienia każda, na zabijanie potworków na całej mapie. Jedna misja - 20 mobów. W sumie do zabicia mamy 160. Ale spokojnie, mamy na to cały tydzień, dopóki misje tygodniowe się nie zresetują. Gdy troszkę nazbieramy Kryształków mamy możliwość wymiany ich u NPC'tów, które stoją tuż obok postaci, od której braliśmy misje. Skrzydła, ozdoby z piór, bransoletki, zbroje, bronie, a także skrzynki z kamykami uszlachetniającymi pvp/pve - to wszystko co możemy dostać za Kryształy Początku.

Gdy wyżej wspomniany ekwipunek wbijemy kamykami pvp do poziomu +15, mamy opcję przerobienia ich z poziomu Antycznego na Legendarny. W zależności od tego co chcemy zrobić, potrzebna nam będzie różna ilość Fragment of the Fighting Spirit, a także Legendarny Etium. Dodatkowo w danej rzeczy musimy mieć odblokowane 3 sloty kamieni many i oczywiście mieć wystarczająco dużo waluty dzięki której się to przerabia. A mowa o Abbys Points. Gdy już posiadamy nasz ulepszony przedmiot, możemy go ulepszać dalej, na poziom Ultimate. Także jest potrzebny +15, oraz również Fragment of the Fighting Spirit. Jedynie zmienia się Etium, gdyż musi być Ultimate Etium. Jasny jest fakt, iż ilość różni się od rodzaju eq, które chcemy podlepszyć.

Transformacje i inne


Pamiętam jeszcze przed odejściem dodanie czegoś takiego jak transformacja. Chodziło tam w skrócie o to, ze po zebraniu odpowiedniej ilości punktów i zainwestowaniu ich w specialnym drzewku statystyk i skilli mogliśmy przeobrażac się w dany żywioł. Gdy już to zrobiliśmy to efekt trwał dłuższą chwile. Po odblokowaniu żywiołu mogliśmy dalej brnąć w odpowiednie skile pod to, co wybraliśmy.
Jeszcze była specialna misja, bądź kampania, już nie pamiętam dokładnie, która opierała się właśnie na tych przemianach w żywioły i odpowiednim używaniu umiejętności. Do najłatwiejszych nie należała.

Teraz również mamy transformacje, ale zupełnie inne niż to co parę patchy wcześniej. Za misje, wbite poziomy, bądź ze skrzynek możemy dostać możliwość wybrania jaki potion chcemy dostać, który przeobraża nas w jednego z potworów lub bohaterów z gry. Oczywiście wybieramy to pod dana postać, która gramy. Statystyki różnią się od siebie, dlatego warto chwilę posiedzieć i dokładnie przeczytać, jaki potion co nam oferuje. Będziemy wiedzieli na przyszłość.

Jest jeszcze jedna, najważniejsza forma transformacji. Potiony jeśli zużyjemy to znikają. Ale inaczej jest w przypadku jakby to powiedzieć, stałej możliwości transformacji. Możemy otrzymać czasami z różnych misji kontrakt do przemienienia się jako nagrodę.
W opcjach gry jest specialna zakładka przeznaczona dla tej funkcji. Gdy klikniemy kontrakt, pojawia nam się właśnie te okno. Przywołujemy potworka, który pojawia się na naszej liście wszystkich posiadanych transformacji. Jasne jest, ze one także mają statystyki, wiec tutaj również radzę spokojnie wszystko przejrzeć i wybrać mądrze, jeśli mamy opcję wyboru.
Przy okazji wykonywania misji otrzymujemy zwoje transformacji, oraz transparentne zwoje transformacji. Chyba nie muszę tłumaczyć jaka jest różnica miedzy nimi. Po wejściu na nasza listę, wybraniu stworka, mamy do wyboru przemianę całkowitą bądź przezroczystą. Po kliknięciu nasza postać zyskuje bonusy na 10 minut.

Kosteczki


Dodano również coś takiego jak kostki. Narazie jedynym sposobem na ich zdobycie, które odkryłam jest wspomniana wyżej misja u Jeromi (ten od Genesis Crystals). Po oddaniu misji daje nam nie tylko kryształy, ale również worki z kostkami brązowego poziomu. Przy otwieraniu wypada losowa kosteczka. Po wbiciu 20 na dana statystykę pojawia się nam bonus. I tak co dwadzieścia podnoszą nam się bonusiki. Inna kwestia jest z kostkami lepszego typu niż te najniższe, tam jeden poziom możemy podnieść po wpakowaniu ich 180. Ale są tez  inne, które potrzebują np 5,10 kostek na poziom.
Ogólnie każda z kostek ma poziom brązowy, srebrny, złoty, platynowy. Kolejno na brązowym potrzeba, jak już wspomniałam 20 kostek danego rodzaju, na srebrnym 10, na złotym i platynowym po 5. Siedem pierwszych kostek na liście różnią się od reszty tym, że nie ma typowo brązu/srebra/złota, tylko np: expert's bronze, hunter's bronze. I nie ma w nich platyny.
Z tych brązowych, które otrzymujemy od Jeromiego, mamy coś takiego: atak psychiczny, atak magiczny, parowanie ataków, blokowanie.

Ja wiem, można się pogubić, ale najlepiej samemu to rozpracować. Myślę, że jeden rzut okiem i wszystko będzie dla was wiadome.


Gwóźdź programu, czyli skrzydła


Mam nadzieję, że pamiętacie jakie skrzydła zdobywało się kiedyś, za wbicie levelów postaci. 10 lvl -początkowe standardowe pióra, potem 30 lvl. Następnie kolejno 35, 40, 65.
Teraz wygląda to zupełnie inaczej, dosłownie. Ponieważ poziomy zdobycia zmieniły się, tak samo jak same skrzydła i ich wygląd. Byłam bardzo zaskoczona tym faktem. Poniżej zilustruję wam, czym tak bardzo się zdziwiłam.

                                         Skrzydła na 10lvl postaci

Daeva Wings of Fate

Oto moje pierwsze zdziwienie. Poznaje ktoś? Skrzydła za 75 poziom z Esterry, dostaje się teraz od razu za wbicie 10 lvl i skończeniu kampanii na Poecie. Jak to zobaczyłam to mnie szczerze zamurowało. Żebyście nie pomyśleli, że wciskam wam jakiś kit, oto dowód :D

Daeva Wings of Fate

Mam nadzieję, że teraz mi chociaż trochę wierzycie. Jak widać, posiadają tylko wydłużony czas lotu, nic nadzwyczajnego. Chociaż czasami może to uratować naszą postać przed wczesnym upadkiem z wysokości. O skrzydłach, które mają różne nazwy, a identyczny wygląd będzie w przyszłych postach.

                                        Skrzydła na 40lvl postaci


Daeva's Victor's Wings

Skrzydła na dawny 30 poziom postaci ([Jakunerk] Skrzydła Czarnej Chmury, teraz znane jako [Jakunerk] Black Cloud Wings) i te to praktycznie te same teksturki, tylko zmieniony kolor na taki jak skrzydła Yuditha. Tylko miejsce oraz sposób ich zdobycia się różni, a także nazwa. Możemy je otrzymać po ukończeniu misji na Inggison w instancji Lower Udas Temple. Gdy wejdziemy, otrzymujemy automatycznie zadania do wypełnienia i im dalej się zapuścimy i zrobimy aktualne misje, to gra daje nam następne. Misja ze skrzydłami jest bodajże na samym końcu mini mapki. A same piórka odbieramy jako nagrodę na Undirborg Observation Post, czyli tuż obok instancji.

                                        Skrzydła na 50lvl postaci


Daeva's Honour Wings


Daeva's Honour Wings

Nie ma co dużo mówić. Z wyglądu bardzo mi przypominają skrzydła na 35lvl postaci, które mogliśmy zdobyć z kampanii w Otchłani. Zapraszam do postu "Ruszamy do Otchłani" po więcej szczegółów. Zmieniony jest kolor konstrukcji, na której opierają się całe pióra. Z różowego zmienione zostało na jasno niebieski, można powiedzieć, że turkusowy, oraz dodatki na kolor złoty. Jak na 50 poziom wyglądają przyzwoicie.
Z statystyk to jak zwykle nic powalającego, to tylko kolejne darmowe skrzydła.

                                          Skrzydła na 75lvl postaci


Lacrum Protectorate Magic Wings

Lacrum Protectorate Magic Wings

Otrzymujemy je po przeniesieniu się na mapkę Lakrum i dokończenia misji kampanijnej. Kolejne darmowe skrzydełka. Możliwe, że jeszcze o nich osobno zrobię post, ponieważ jeśli kiedykolwiek patrzeliście, oglądaliście screeny z Aiona, skrzydeł i nie tylko, to najprawdopodobniej zauważyliście je na starych zdjęciach, naprawdę starych.
A dzieje się tak dlatego, że twórcy nie tworzą czasami nowych tekstur skrzydeł, tylko "ożywiają" stare, zapomniane, bądź mniej znane. Opisywałam ten problem też w którymś z postów.
Ogólnie nic złego w tym nie ma, przynajmniej ktoś, kto nie miał nigdy takich skrzydeł, teraz ma możliwość ich zdobycia.

Podsumowanie


Podsumowując, zmian jest masa. Jeśli jeszcze jakaś rzecz wpadnie mi do głowy, o której tu nie powiedziałam, a jest w miarę ważna to dopisze przy okazji postu ze skrzydłami. 

Taki post na moim blogu to nowość, ale czułam, że muszę wam to przekazać, nawet jeśli gracie i ogarniacie na bieżąco co się dzieje. Mała dawka newsów zawsze dobrze robi. 
I wybaczcie mój brak informacji w każdym temacie, ale wiecie, że mój kleryk i ja nie lubimy kontaktów z ludźmi, bo jak jest gildia, to trzeba się komunikować :P

Mam w wersji roboczej parę skrzydeł, których jeszcze nie opisałam, a w magazynie na koncie jeszcze więcej. Spodziewajcie się któryś z nich niebawem. Miłego dnia! Do usłyszenia!

sobota, 9 grudnia 2017

Złote i bardzo ciężkie!

Skrzydła Daeva Diflodoksa/Skrzydła Diflodox

Diflodox' Daeva Wings/Diflodox' Wings


Przed rozpoczęciem opisu chciałabym wam, moi czytelnicy, przypomnieć o istnieniu fanpage'u tegoż bloga na Facebooku. Wspominam tam o możliwości zorganizowania konkursu związanego z tematyką jaką prowadzę. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej lub udzielić się w tej sprawie zapraszam pod link:  https://facebook.com/drogadoskrzydel

Witam, dziś mam zamiar przedstawić najprawdopodobniej najcięższe i najdroższe pod tym względem skrzydła w grze. Zapytacie pewnie dlaczego? Ponieważ są w całości wykonane ze złota!

Te konkretne skrzydła posiadają dwie nazwy, kolejny raz ze względu na ich zaawansowanie, sposób zdobycia itp. Oczywiście jest tu wplątane magiczne wytwarzanie, o którym będę pewnie jeszcze nie raz wspominać.

Skrzydła Diflodox/Diflodox' Wings


Skrzydła te są podstawą do wytworzenia ich silniejszych imienniczek. W grze Aion istnieją już przez dłuższy czas, nie powiem wam dokładnie od którego patcha, ponieważ, aż tak zaawansowanej wiedzy nie posiadam.

Patrząc na sposoby ich zdobycia, można samemu zauważyć, iż posiadają już swój wiek. Eventy, dzięki którym mogliśmy je zobaczyć w naszym inwentory dawno przestały egzystować lub po prostu dawno ich nie widziałam na horyzoncie naszej ukochanej gry. Między innymi jest to Plecak Prezentów, niestety nie wiem za co konkretnie był on nagrodą. Zostały jeszcze takie opcje jak Skrzynia Romantyzmu (sama nazwa wskazuje na event walentynkowy), Prezent Silnego Drzewa Magii, a także Pudełko z Grami Shugo.

W tym momencie skrzydła są raczej nie do wydropienia bądź wygrania lecz kto wie, może wpakują je kiedyś do którejś z nagród.

Skrzydła Diflodox były dostępne od dawnego maksymalnego poziomu, tj. 65lvl, dlatego z wejściem dalszego levelowania Aion zmuszony był dodać opcję taką jak magiczne wytwarzanie. Craftujemy tam nowe przedmioty, bądź ulepszamy takie chociażby skrzydełka na Arcy-Daeva. Potrzebujemy do tej opcji przedmiot na poziom 65 oraz wskazane materiały na recepturze.

W wypadku tych piórek potrzebne nam będą materiały takie jak: Kamień Wytwarzania Prehistorii (6) oraz Kamień Duchów Światła bądź Kamień Duchów Wieczności w ilości 4. Kamyki zależnie od tego, którą rasą gracie.

Tak oto Skrzydła Diflodoxa posiadają następujące statystyki: max pż +510, doporność na mag. ciosy kryt. +15, obronę przed ciosami kryt. +95, odporność na ciosy kryt. +51. Czas lotu jest zwiększony o +91.  W statystykach również są podane ciekawe punkty obrony magicznej PvP +1.5% oraz obrony fizycznej PvP 1.5%.

Także gra sugeruje nam, że pióra te są przeznaczone do pojedynków PvP, niżeli PvE. Chyba jeszcze w żadnych omawianych skrzydłach nie trafił nam się taki, bądź podobny bonus.

Skrzydła Daeva Diflodoksa/Diflodox' Daeva Wings


Pióra są produktem wyżej wspomnianej magicznej przemiany. Są dostępne na poziom 70. Czyli po zdobyciu 66lvl spokojnie możemy je na siebie założyć, tyle, że statystyki będą nieco obniżone przez taki poziom. Spokojnie, nie czuć za dużej różnicy. A sam poziom 70 nabija się z dobrą chęcią w miarę szybko. Nie będę się powtarzać co do receptury. Jedyne co owe skrzydła mają w sobie innego to tylko i wyłącznie bonusy. Zastosowanie także jest bez zmian.

Pióra dedykowane są do PvP, bonus obrony magicznej oraz fizycznej wynosi teraz 1.7%. Nie wiem czy różnica 0.2% dużo zmienia, ale jest więcej? Jest. Reszta punktów prezentuje się następująco: maksimum pż +561, obrona przed ciosami kryt. +105, odporność na mag. ciosy kryt. +17, odporność na ciosy kryt. +56. Czas lotu wynosi tu +100, a także po raz kolejny jest możliwość lotu nurkującego, gdzie jego prędkość jest zwiększona o +1000.

Poniżej screeny skrzydełek:


Diflodox' Daeva Wings

Diflodox' Daeva Wings
Link do filmu na moim kanale: https://www.youtube.com/watch?v=LZoZ4NtqJ48&t=6s


Możliwe, iż pomyliłam kolejność w jakiej opisywałam pióra. Statystyki zawsze znajdowały się pod screenami skrzydeł. Dziś wyjątek ze względu na różnice względem statystyk i wytwarzania obu tych prześlicznych skrzydełek.

Cóż, co do wyglądu chyba nie ma co za dużo opisywać. Pióra są naprawdę sporych rozmiarów. Ich rozłożystość nadaje im klasy oraz moim zdaniem - ceny, tym bardziej jeśli chodzi o ich złoty kolor. Dodaje to wrażenie ciężkości, jak w tytule zawarłam. Gdzie w świecie Aiona znajdziecie tak na swój sposób proste, a zarazem oryginalne pióra?

Moja historia z nimi zaczęła się od samego początku gry. Mogłabym powiedzieć, że dostrzegłam je pierwszy raz podczas przeglądania informacji na temat gry Aion, czy warto w niego grać. Były między innymi jednym z powodów dla których rozpoczęłam tu moją przygodę, a zdobyłam je dość niedawno, a mianowicie ok. 5 miesięcy temu.

Oczywiście przez braki Skrzydeł Diflodoxa, gdyż ludzie ulepszyli na pewno wszystkie sztuki na Daeva, kupiłam też takie od pewnego gracza u zwykłych handlarzy. Niestety kompletnie nie mogę sobię przypomnieć ceny. Teraz na sklepikach ich nie widać, co za tym idzie - nie mogę wam również udzielić informacji o dzisiejszej cenie. Jeśli jesteście zainteresowani, to jedyną opcją jest męczenie graczy na wołaj pytaniami czy ktoś ma owe pióra na sprzedaż.

Jeśli macie jakieś pytania zapraszam do komentarzy pod postem bądź do fanpage strony na Facebooku: https://www.facebook.com/drogadoskrzydel/
Tam jesteśmy bardziej na bieżąco, również tam  wstawiam informuje o zaistniałych sytuacjach typu konkursy itp.

A jeśli o konkursy chodzi, jeszcze nie wymyśliłam na jakich zasadach ma się on opierać, ale jestem pewna tego, że nagroda będzie wirtualna - w grze, której opisuję. Także do usłyszenia!

poniedziałek, 30 października 2017

Aż się całe palą!

Skrzydła Magmy / Skrzydła Dzakiego

Magma Wings/Dzaka's Wings


Witam was. Przedstawiam wam dziś parę skrzydełek, o dwóch rożnych nazwach, jednym wyglądzie. Tak, spotkaliśmy się z tym wcześniej już wiele razy. Lecz historia obu piór zupełnie różni się od siebie, także zabierzmy się najpierw za pierwszą z nich.

Skrzydła Dzakiego/Dzaka's Wings


Skrzydełka te zostały stworzone przez jednego z graczy i nazwane jego nickiem po konkursie na nową grafikę dla piórek. Organizowane było to chyba dwa lata temu. Cały proces opisałam wam w Skrzydłach Veskary. Skrzydła Dzakiego zajęły drugie miejsce, dlatego też ich istnienie zostało wdrożone do rozgrywki.

Zdobywaliśmy je z już popularnego na moim blogu i omawianego eventu Gry Shugo. Zasady są proste, dzięki pieniążkom ulepszasz wymyślne bronie z poziomu 0 na bodajże 8. 

Gdy ulepszenie nie wejdzie, automatycznie zostajemy przeniesieni na poziom zerowy i otrzymujemy wyznaczone nagrody. Za każdym razem, gdy ulepszymy broń na daną liczbę i będziemy chcieli dostać prezenty z tego właśnie poziomu, wystarczy, że naciśniemy przycisk Stop.

Po uzyskaniu pięciu gwiazdek, które dostajemy za każdorazowe wzięcie udziału w grze pokaże nam się ulepszona gra. Identyczne reguły lecz o wiele lepsze nagrody. 

Gdy pozytywnie ulepszymy naszą broń na ostatni poziom, będziemy mieli możliwość wygrania tych właśnie skrzydeł. Za każdym razem Gra Shugo wygląda tak samo. Na 8 poziomie do uzyskania są zawsze skrzydła, ale za każdym uruchomieniem przez Aion eventu są one inne. 

Skrzydła są tylko i wyłącznie aby wyglądać i zmienić teksturę naszych piórek z bonami, o ile mamy taką zachciankę. Jak i jedne tak i drugie.

Skrzydła Magmy/Magma Wings


Te piórka mieliśmy okazje zdobyć ze specjalnych skrzyń pojawiających i zmieniających się co dwa tygodnie w item shopie. Tak, znów forma, która pojawiła się wcześniej. 

Ale Gameforge na tym zarabia, tym bardziej, jeśli ktoś akurat nie byłby zainteresowany skrzydłami. Z takich skrzyń lecą inne bardzo ciekawe przedmioty, którymi żaden gracz nie pogardzi. Ale jak to zazwyczaj bywa, częściej oczywiście będą leciały rzeczy bardzo mało wartościowe.

Gdy już się trafiło coś wartego uwagi, zazwyczaj bolało to nasz portfel i nas. Chociaż ja jestem osobą, która dla skrzydełek może zrobić prawie wszystko. 

Jeśli zapytacie, czy i tym razem poleciałam po kosztach - odpowiem nie. Pióra te (gdyż te akurat posiadam) zakupiłam w sklepie od graczy. Z początku były bardzo drogie, potem ludzie zaczynali schodzić z cen, widząc, że ich produkt się nie sprzedaje.

Z tego co zauważyłam tendencja do wylosowania ze skrzyni skrzydeł jest bardzo różna. Czasami nie trafi ich nikt, czasami jedna osoba, a bywa i tak, że jest tego lekki wysyp.

Poniżej zostawiam wam screeny skrzydeł. Niestety to jedyne jakie posiadam dobrej jakości, gdyż aktualnie jestem poza domem i jedyne co mam do dyspozycji to laptop ze średniej jakości kartą graficzną.

Magma Wings/Dzaka's Wings

Magma Wings/Dzaka's Wings

Skrzydła tylko pod wygląd, nie posiadają żadnych statystyk. 

Piórka można opisać w jeden sposób - są bardzo gorące, aż zaczynają się palić! A tak poważnie, całość jest w kolorze brunatno pomarańczowym, typowym dla czegoś, co się zajmuje ogniem już dłuższy czas. Końcówki skrzydeł pochłaniają płomienie, które unoszą się w górę dając w grze niesamowity efekt spalania się. 

Przez takie detale skrzydła zyskują na większej wartości jak i pieniężnej tak i wzrokowej. Kolejna oryginalna tekstura. Żadne pióra w Aionie nie posiadały takich cech, więc dobrze zdecydowali typując je na jedne z zwycięzców.

Oczywiście znów z mojej strony przeprosiny, chociaż nie wiem czy to cokolwiek zmienia. Materiał do postów piszę i wymyślam w drodze do pracy lub po samym przyjściu do domu. Naprawdę muszę mieć wene na to, inaczej gubię się w tym co piszę.

Lecz obiecuję, że odrazu zabieram się nad planowaniem i rozpoczęciem pisania kolejnego. Do usłyszenia!

niedziela, 20 sierpnia 2017

Wisieńka na torciku

Skrzydła Drzewa Wiśni/Cherry Tree Wings


Witam! Przed nami piękne, oryginalne, nowiutkie skrzydełka do zmiany wyglądu wprowadzone w ostatnim patchu 5.6 - Skrzydła Drzewa Wiśni.

Znacie Shugo Game? Event wprowadzany co pewien czas do Atrei w celu zdobycia przez graczy wielu wspaniałych nagród. Właśnie tam były one jedną z najlepszych rzeczy, a co za tym idzie - cholernie trudno je było dostać.

Tenże event, jak chyba każdy, bardziej nastawiony był na wyłożenie swoich oszczędności na Aion Shopa, w celu zakupienia więcej monet, za które braliśmy udział w zabawie.

Oj nie, ja tym razem tylko byłam statystą i czekałam aż ktoś w końcu trafi na te przepiękne twory i wystawi na sklepiku. I tak też się po jakimś czasie stało. Bodajże dwa tygodnie po zdarzeniu.

Jak dobrze wiem, były i są to jedyne takie skrzydła na serwerze jakim gram. Nie jestem przekonana, ponieważ nikogo z nimi nie widziałam, ani nie było drugiej pary w żadnych sklepach.
Kupiłam je za 450 mln. Dużo? Mało? Zostawiam to wam do ocenienia. I tak już fortunę na nie wydałam, nie robi to na mnie wrażenia. Teraz wystarczy się tylko cieszyć z tak rzadkich i pięknych piórek.

Zostawię wam parę zdjęć do nacieszenia oczu. Poza tym z każdej perspektywy wyglądają bosko, tak też chce się tym widokiem z wami podzielić.

Cherry Tree Wings

Cherry Tree Wings

Cherry Tree Wings

Cherry Tree Wings


Niecodzienny wygląd i podejście do sprawy powala na kolana. Chyba mniej więcej każdy z was orientuje się co do budowy i wyglądu kwiatu wiśni podczas kwitnięcia? Taki stały obraz Japonii w oczach Europejczyka. Kolor różowy tutaj dominuje. Jako konstrukcje dano rzecz przypominającą gałęzie drzewa. Przy odchodzących zakończeniach malutkich gałązek widnieją kwitnące kwiaty oraz różowy lampion. Dół skrzydeł zbudowany jest również z, jak to nazwałam, gałęzi poprzeplatanych  różowymi piórami. Na krańcach znajduje się po jednym lampioniku.

Ich statystyki? Jak już wspomniałam, są to pióra tylko i wyłącznie pod wygląd. Nie dają nam żadnych innych plusów. Ktoś powie, że bezużytecznie, a prawdziwy koneser powie - cudna perełka (czyt. Ja).

Skrzydła zachwycają swoim wyglądem nie tylko graczy Aiona lecz również ludzi spoza okręgu tej gry. Już niedługo pojawi się kolejny post. Możliwe, że dopiero za tydzień w sobotę, ale mimo wszystko bądźcie czujni. Do usłyszenia!

wtorek, 8 sierpnia 2017

Kaelisel znów lśni!

Błyszczące Skrzydła Kaelisa/Kaelis' Noble Wings

 

Witam! Kolejna spora przerwa za nami lecz widzę następne skrzydełka na horyzoncie. Tym razem zdobycie ich jest zupełnie inne, niż wszystkie inne omawiane przeze mnie. Więc zaczynajmy - Błyszczące Skrzydła Kaelisa.

Jak wspomniałam pióra te zdobywamy w sposób, który niedawno został dodany do gry Aion.
Jest nim mianowicie magiczne wytwarzanie. Aby cokolwiek wytworzyć potrzebujemy materiały, które dropią z mobów na mapie Esterra lub Nosra oraz te, które sami wycraftujemy. Poziom wytwarzania potrzebny do zrobienia tych skrzydełek wynosi 60.

Normalnym elementem wytworzenia byłyby zwykłe Skrzydła Kaelisa, a Błyszczące są w pewnym sensie ulepszonym produktem tworzenia. Oczywiście statystyki są tu wyższe, niż w wcześniej wspomnianych.

Dokładna receptura wygląda następująco: Ulepszony zwój z tkaniny (60), Kamień wytwarzania prehistorii (6), Czerwona kropla (6), Zielona kropla (6) oraz Płonący kamień wymiarów magii (6). W nawiasach podałam ilość danych materiałów potrzebnych do zrobienia piór.

Szczerze mówiąc opcję takiego tworzenia odkryłam dość niedawno. I w dodatku przypadkowo. Ponieważ szukałam emotek, kliknęłam Shift + K, a następnie przypadkiem w zakładkę z profesjami. Zaciekawiona zjechałam w dół, chcąc zobaczyć cóż za nowe funkcje Gameforge wprowadził pod moją nieobecność. Uwagę moją przyciągnął napis "Magiczne wytwarzanie". Tak zaczęłam nabijać punkty, aby mieć ich jak najwięcej, do stworzenia innych skrzydeł, których jeszcze w mojej kolekcji nie ma. (A mam nadzieję, że jak najszybciej wam o nich napiszę:) )

A tak wyglądają same opisywane skrzydła:

Kaelis' Noble Wings

Samą budową przypominają zwykłe skrzydła lecz na końcach pióra są o wiele większe. Kolory oscylują wokół turkusu oraz bieli. Resztę sami oceńcie, gdyż naprawdę nie mam głowy i nawet nie wiem jak ich wewnętrzną budowę opisać. Są oczywiście wyjątkowe pod względem wyglądu, jak każde kolejne omawiane przeze mnie.

Skrzydełka są na poziom 68, oczywiście dla Arcy-Daeva, a ich statystyki wyglądają następująco: maksimum życia +563, czas lotu wydłużony o +94, posiada obrone przed ciosami krytycznymi w wysokości +104, odporność na ciosy krytyczne +56, odporność na magiczne trafienia krytyczne +25. Również znajdziecie w nich bon na zrównoważenie magii +35, obrone przed magią +27. Tymi piórami można wykonywać loty nurkujące lecz to chyba nie jest żadna niespodzianka.

Mam nadzieję, że niedługo będę mogła opisać jeszcze jedne skrzydła, których jest możliwość wytworzenia właśnie w taki sposób. Wygląd jest podobny, kolory inne lecz czemu by nie posiadać ich w swojej kolekcji?

Przepraszam, że była aż tak długa przerwa w pisaniu. Nie miałam weny. Wole wcale nie pisać, niż robić to przymusowo, gdyż wiem, że nic by z tego nie wyszło. Nie mam za dużo czasu - praca, dom, odpoczynek. Chyba sami rozumiecie :)

Do usłyszenia!

piątek, 19 maja 2017

Skrzydlaste konkursy Aiona

Niebieskie Skrzydła Veskary/Veskara's Blue Wings


Witam! Po krótkiej przerwie znów wracam do łask i przedstawiam wam chyba najbardziej wymyślne skrzydełka w całym Aionie. Dla mnie są one wyjątkowe pod względem ich stworzenia oraz wyglądu. A mowa oczywiście o Niebieskich Skrzydłach Veskary.

Pewnie pomyślicie: o co może chodzić z ich niesamowitym stworzeniem? Otóż na pomysł ich teksturki nie wpadli sami twórcy, graficy etc, tylko gracze. Bodajże dwa lata temu postanowiono utworzyć konkurs na najlepsze skrzydła, które prawdopodobnie będą wprowadzone do gry.

Twórcy podjęli dobre kroki, ponieważ ich mózgi mogły być nieco ograniczone podczas tworzenia nowych par skrzydeł, W końcu ileż oni już tego wypuścili na światło dzienne. Przydała im się nowa, świeża wizja, nie pochodząca prosto od grafików.

Tak też powstał owy konkurs, praktycznie każdy mógł wziąć w nim udział. Byleby tylko miał własny pomysł oraz umiał go zrealizować  w grafice komputerowej. Potem już tylko postępować według podanych punktów i wysłać swoją prace na dany e-mail.

Zwycięzców informowano drogą mailową oraz na stronie Aiona, gdzie były podawane wyniki. Prac było bardzo dużo, bodajże 2 tysiące, więc jury miało dość dużo pomysłów do przeglądnięcia. Po opublikowaniu wyników, pod nimi można było pooglądać jeszcze paręnaście prac, które również zafascynowały wybierających lecz niestety nie zajęły żadnego miejsca.

Nagrodami za pierwsze miejsce był laptop oraz parę itemków w samej grze. Drugie i trzecie miejsce również otrzymały kilka naprawde dobrych przedmiotów w Aionie. Poza tym, graficy już zabierali się za projektowanie i tworzenie Twoich zwycięskich piórek w grze! To musiało być naprawdę fascynujące przeżycie, wiedząc, że teraz każdy gracz będzie mógł nosić skrzydła z Twoim nickiem.

Szczerze mówiąc bardzo żałuję, że nie dowiedziałam się wtedy o owym konkursie, z wielką chęcią wzięłabym w nim udział, patrząc na moją niezmierzoną kreatywność w rysunku.

Co do samego zdobycia ich w grze, pewnie orientujecie się, jeśli już dłużej gracie w Aiona, że co jakiś czas wychodzą różnego rodzaju skrzynie w Item Shopie, a z nich najróżniejsze fanty. Wśród nich były właśnie te skrzydełka, jak i dwie kolejne pary lecz niestety nie w tym samym czasie. Tak więc albo wykosztujemy się na kupno paru (może akurat nam się one trafią), lub kupujemy później od graczy. Uprzedzę was, że każde takie skrzydła są dosyć drogie, dlatego warto mieć pewną sumę odłożoną.

Piórka są tylko i wyłącznie do wyglądu. Nie posiadają żadnych statystyk. Hmm, skąd my to znamy. A tak oto prezentują się w samej grze:

Veskara's Blue Wings

Jak narazie screen tylko z przodu, gdy tylko zdobędę nieco czasu aby wejść na rozgrywkę, to podeślę tył piórek, gdyż naprawdę zasługują na uwagę.

EDIT: Niżej wklejam screena widoku całego smoczka, który znajduje się na naszych plecach. Niestety, ze względów technicznych zdjęcie zostało zrobione na laptopie z nieco gorszą kartą graficzną.

Veskara's Blue Wings



Z tyłu naszej postaci, na jej plecach umiejscowiony jest malutki smoczek, bardzo widoczna jest jego głowa oraz tułów. Od niego właśnie odchodzą te cudne, w pół przejrzyste pióra. Budowa ich przypomina najzwyklejszego smoka. Dwa duże skrzyła po obu stronach oraz dwa mniejsze, nieco niżej oraz sam ogon. Pióra są w kolorze jasno oraz ciemno niebieskim. Wewnętrzne obramowanie ich jest w kolorze złotym, a od niego odchodzą jakby srebrne, hmm pręciki, kości. Nie wiem jak to ująć.

EDIT: Czerwone Skrzydła Veskary/Veskara's Red Wings

Pisząc o Niebieskich Skrzydłach przypomniało mi się, że jest jeszcze jedna para o takiej samej nazwie, takiej samej teksturze tylko, że czerwone. Czemu by nie zamieścić ich od razu wraz z niebieskimi? Wszystko jest identyczne, sposób zdobycia, jak zostały wprowadzone do gry itp. Różnią się jedynie kolorem.

Poniżej wstawiam screeny, aby zobrazować wam różnice między tymi dwoma parami skrzydeł. Więcej nie mieszam. Niestety zdjęcia robione na laptopie, gdyż jestem na wyjeździe, ale uważam, że nadal odzwierciedlają ich oryginalny wygląd w grze.

Veskara's Red Wings

Veskara's Red Wings


Ogólnie rzecz mówiąc są naprawdę epickie. Nigdy nie widziałam takich skrzydeł, o tak nowatorskim wyglądzie. Ktoś naprawdę miał wspaniały pomysł, aby akurat taką teksturę wysłać na konkurs.

Opisu statystyk nie ma, tak jak wspomniałam owe pióra nie posiadają ich.

Moja historia ich zdobycia jest dosyć śmieszna. Zobaczyłam je pierwszy raz u kogoś w prywatnym sklepie, były bardzo drogie, około pół miliarda. Jak można się domyśleć, moje oczy zakochały się w nich lecz cena bardzo mnie odtrącała. Skrzydełka nie schodziły, też osoba sprzedająca musiała obniżać ceny. Gdy zeszła do w miarę normalnej sumy zdecydowałam się zakupić owe cuda. Nie powiem, wiele się natrudziłam, aby mieć tyle pieniędzy. Ale w końcu dopięłam swego.

Jeszcze raz bardzo przepraszam, za brak postów lecz życie bajką nie jest i nie zawsze ma się tyle czasu, aby wszystko móc ogarnąć na 100%. Już jutro, maksymalnie za dwa dni pojawi się kolejny post, zapraszam do obserwowania bloga. Do usłyszenia!